Ukłon w stronę tradycji czy spojrzenie w przyszłość?
Autor: Julia Dzień; studentka pierwszego roku studiów licencjackich – Pielęgniarstwo, Instytut Nauk o Zdrowiu, Uniwersytet Rzeszowski.
Opiekun dydaktyczny i redaktor: Justyna Babiarz; instruktor na kierunku – Pielęgniarstwo, Instytut Nauk o Zdrowiu, Uniwersytet Rzeszowski.
„Kodeks etyki zawodowej pielęgniarki i położnej Rzeczpospolitej Polskiej” [1] to dokument, który określa zasady postępowania oraz ramy etyczne, jakimi powinny kierować się pielęgniarki i położne w swojej praktyce zawodowej. Ma on na celu zapewnienie wysokiego standardu opieki oraz ochronę pacjentów. Kodeks ten opisuje takie obszary w zakresie etyki profesji jak: szacunek dla godności pacjenta i jego rodziny, zachowanie poufności, rozwój zawodowy, promowanie zdrowia oraz relacje między personelem medycznym. Praca pielęgniarek i położnych obejmuje szeroki zakres obowiązków i, idącą za tym, odpowiedzialność; które zdefiniowane są w następujących dokumentach: „Kodeks etyki zawodowej pielęgniarki i położnej Rzeczpospolitej Polskiej” [1] oraz „Kodeks etyki zawodowej Międzynarodowej Rady Pielęgniarek” [2]. Obydwa dokumenty są bardzo ważne dla wszystkich pielęgniarek i położnych jako wspólnoty, jak również jako jednostek, ponieważ stanowią one skarbnicę fundamentalnych wartości; którymi pielęgniarki i położne powinny kierować się przez całą swoją karierę oraz przekazywać je kolejnym pokoleniom, aby nasza zawodowa tożsamość nie zanikała.
Jako studentka pierwszego roku pielęgniarstwa nieprzerwanie obserwuję i staram się analizować zachowanie i poglądy starszych stażem pielęgniarek, aby jak najwięcej się od nich nauczyć.
Z mojego dotychczasowego doświadczenia wynika, że wiele pielęgniarek jest bardzo dumnych ze swojej pracy i nie jest to dla nich „tylko praca”. Dlatego w niniejszych kodeksach częścią, którą uważam za najważniejszą jest fragment „Kodeksu etyki pielęgniarki i położnej RP” [1] – Przyrzeczenie. Dużą wagę przykłada się w nim do dumy, godności i szacunku do siebie nawzajem.
W moim mniemaniu duma ze swojej profesji jest tym czynnikiem właśnie, który może scalić dość mocno podzielone środowisko pielęgniarek.
Niejednokrotnie można zauważyć wiele sprzeczności w opiniach przedstawicielek tego zawodu na temat – pacjentów, powołania, lekarzy, różnych zasad. Im więcej pielęgniarek spotykam – na uniwersytecie, czy też, odbywając praktyki zawodowe, tym mniej wspólnych cech jestem w stanie w nich wyodrębnić. Oczywiście – nie ma w tym nic dziwnego, w końcu wszyscy jesteśmy ludźmi i każdy z nas jest inny. Jednak, występujące między pielęgniarkami różnice, jakie zaobserwowałam do tej pory, są większe niż bym się spodziewała i prowadzą do ogromnej ilości konfliktów, które dzielą środowisko i skutkują wzajemnymi szkodami.
Kierując się wartościami zawartymi w Przyrzeczeniu [1], zarówno środowisko pielęgniarskie, jak i przyszłe pielęgniarki mają szansę stworzyć piękną wspólnotę pozwalającą na samorozwój.
„Strzec godności zawodu pielęgniarki, położnej […]. [1]”
To moim zdaniem fragment, który nigdy w przyszłości nie powinien zostać w Kodeksie pominięty, gdyż, według tego jak ten zapis rozumiem, każda z nas powinna być dumna z tego co robi i zdawać sobie sprawę z faktu, jak bardzo jesteśmy potrzebni, nie zważając na opinię innych – roszczeniowych pacjentów, rodzin i, niestety, często również lekarzy.
Pamiętam jak na jednych z moich pierwszych praktyk zawodowych w szpitalu usłyszałam następujące słowa:
„– To kompletnie bez sensu, ale pani doktor tak kazała, a z lekarzami się nie dyskutuje.”
Wielokrotnie słuchałam też o tym, że zawód pielęgniarki jest zawodem samodzielnym i o tym, że powinnyśmy mieć swoje zdanie; ale takie sytuacje odbierają mi nadzieję na to, że kiedyś moja przyszła grupa zawodowa będzie traktowana z należytym szacunkiem.
Niezmiernie się cieszę, że kształcę się w czasach, kiedy kompetencje pielęgniarek są podnoszone, jednak boli mnie fakt, że nie wszędzie jest to respektowane. To, że potrafię coś zrobić nie znaczy, że zostanę do tego dopuszczona, a to, że potrafię coś wykonać lepiej – nie oznacza, że będę miała na realizację swoich umiejętności środki, co uważam za jedną z największych tragedii niedofinansowanych szpitali.
Wzmianka o dumie i godności zawarta w Przyrzeczeniu zawartym w „Kodeksie etyki zawodowej pielęgniarki i położnej RP” [1] może pomóc znaleźć pielęgniarkom wspólne cele; co umocni poczucie wspólnoty oraz może nakłonić pielęgniarki do czynnego udziału w reprezentowaniu swojego środowiska w ramach organizacji zawodowych, jak również do podnoszenia świadomości społecznej na temat tego jak wielka odpowiedzialność spoczywa na pielęgniarkach.
Podsumowując, uważam wcześniej wspomniane kodeksy za piękne, jednak zawarte w nich wartości i standardy niestety za mocno odbiegają od rzeczywistości.
Żywy Kodeks nie jest ukłonem w stronę tradycji.
Jest on spojrzeniem w przyszłość i wizją tego, co możemy osiągnąć, ponieważ to pielęgniarka odgrywa główną rolę w określaniu i wdrażaniu zaakceptowanych już standardów.
Kodeks będzie jednak dokumentem żywym tylko wtedy, kiedy sami tego dokonamy.
Piśmiennictwo:
1. Kodeks etyki zawodowej pielęgniarki i położnej Rzeczpospolitej Polskiej:
NOWY „KODEKS ETYKI ZAWODOWEJ PIELĘGNIARKI I POŁOŻNEJ RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ” – Okręgowa Izba Pielęgniarek i Położnych w Białej Podlaskiej (oipip-bp.pl) (Dostęp 03.05.2024 r. o godz. 17.30).
2. Kodeks etyki zawodowej Międzynarodowej Rady Pielęgniarek (w języku polskim):
KODEKS ETYKI MIĘDZYNARODOWEJ RADY PIELĘGNIAREK(ICN) DLA PIELĘGNIAREK (pielegniarki.info.pl) (Dostęp 03.05.2024 r. o godz. 18.00).
Proszę zostaw odpowiedź
1 komentarz do wpisu “Kodeks etyki zawodowej pielęgniarki i położnej RP oraz Kodeks Etyki dla Pielęgniarek MRP w moich oczach.”