Agresja pacjenta. Czyli, jak przetrwać na dyżurze?

Agresja pacjenta. Czyli, jak przetrwać na dyżurze?

Część I

Ostatnio, w doniesieniach medialnych coraz częściej słyszymy o pobiciach i groźbach
karalnych wobec pracowników medycznych.

Pracując na SOR jednego z częstochowskich szpitali doświadczałam niejednokrotnie prób przemocy fizycznej, jak i psychicznej oraz epitetów pod moim adresem.

Na szczęście nie spotkała mnie sytuacji taka, jaka miała miejsce, gdy niedawno pacjent przyłożył nóż do gardła Pani pielęgniarce i groził, że pozbawi życia wszystkich znajdujących się w pobliżu ludzi.

Mam nadzieję, że to wydarzenie wreszcie sprowokuje do myślenia społeczeństwo, zwłaszcza decydentów i pracodawców.

Dziś chcę przekazać Państwu garść informacji i praktycznych porad, jak przetrwać na dyżurze na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym i w innych miejscach pracy.

Jak wykazały badania przeprowadzone w 2014 roku przez Jakuba Lickiewicza i Jadwigę Piątek z Zakładu Psychologii Zdrowia Wydziału Nauk o Zdrowiu UJ CM, aż 70% ankietowanych osób „białego personelu” doznało od pacjentów i ich rodzin zachowań agresywnych.

„Równocześnie wobec 70% z tej grupy stosowano agresję werbalną byli wyzywani lub obrażani. W ponad połowie zgłaszanych przypadków ten rodzaj agresji stosowali pacjenci,
potem rodziny pacjentów (23%)[…]Próby obrażania i agresji słownej pojawiły się więcej niż
cztery razy u 33% badanych w ciągu całej ich kariery zawodowej, a takie sytuacje w ciągu ostatniego roku zdarzyły się u 19%”.

Powyższe badania potwierdzają konieczność podejmowania działań, by chronić się przed agresją.

Agresja, czy przemoc?

Pamiętajmy, agresja to nie to samo, co przemoc.

Podczas agresji obie strony są równe, każda ma takie same szanse.

Zachowania agresywne są intencjonalne, naruszają prawa i dobra jednostki, powodują ból i cierpienie fizyczne, czy psychiczne.

Agresja werbalna może przejawiać się w różnych aktach mowy: obrazy, obelgi, czy zniewagi, bluźnierstwa, drwiny, kpiny, oszczerstwa, plotki, przekleństwa i groźby. Najbardziej niebezpieczna jest agresja zawierająca akt groźby. W przeciwieństwie do pozostałych form, może stanowić zagrożenie zdrowia lub życia.

Osoba agresywna, bardzo często w swoich wypowiedziach wobec innych ludzi łączy różne formy wzmacniając moc swojej agresji, wymuszając spełnienie oczekiwań.

„Zobaczysz zaraz, co ci k**wo zrobię”,
„Jeszcze mnie popamiętasz”.

Przykład sytuacji agresji werbalnej połączonej z fizyczną: dwie dorosłe osoby podczas kłótni obrażają się wyzwiskami, jedna ze stron uderza drugą w twarz, druga oddaje.
W tych zachowaniach jest ogromny ładunek emocjonalny.

Przemoc charakteryzuje się przewagą jednej ze stron, zawsze po stronie
sprawcy.
Jest to także intencjonalne i zamierzone działanie.

Zatem, co Ty i ja możemy zrobić, by uchronić się przed agresywnym pacjentem?

I. Staraj się zawsze być w zasięgu innych osób, w zasięgu kamery. Możliwość posiadania świadków często „studzi” zapał potencjalnego sprawcy. Posiadanie świadków, to połowa sukcesu w sprawach o naruszenie nietykalności osobistej, itp.

II. Pamiętaj! Osoby medyczne nie zawsze podlegają ochronie przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych.

Należy znać podstawy prawne, to raptem kilka…

Zgodnie z art. 11 ust. 2 ustawy z dnia 15 lipca 2011 r. o zawodach pielęgniarki i położnej (Dz. U. Nr 174, poz. 1039 ze zm.) pielęgniarka i położna podczas i w związku z wykonywaniem czynności polegających na udzielaniu świadczeń zdrowotnych, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1-5 i art. 5 ust. 1 pkt 1-9, korzystają z ochrony przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych na zasadach określonych w ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553, z późn. zm.).

Powyższe uregulowanie prawne wskazuje warunki, po zaistnieniu których pielęgniarce przysługuje ochrona prawna przewidziana dla funkcjonariusza publicznego.

Tymi warunkami są:

  • udzielanie świadczeń zdrowotnych wymienionych w art. 4 ust. 1 pkt 1–5 ww. ustawy, polegających na:
  1. rozpoznawaniu warunków i potrzeb zdrowotnych pacjenta;
  2. rozpoznawaniu problemów pielęgnacyjnych pacjenta;
  3. planowaniu i sprawowaniu opieki pielęgnacyjnej nad pacjentem;
  4. samodzielnym udzielaniu w określonym zakresie świadczeń zapobiegawczych,
    diagnostycznych, leczniczych i rehabilitacyjnych oraz medycznych czynności
    ratunkowych;
  5. realizacji zleceń lekarskich w procesie diagnostyki, leczenia i rehabilitacji;

Zdarzenie uzasadniające ochronę prawną musi nastąpić podczas i w związku z
wykonywaniem przez pielęgniarkę czynności, o których mowa powyżej.

Zaistnienie zdarzenia „podczas i w związku” z wykonywaniem przez pielęgniarkę
świadczenia zdrowotnego oznacza zbieżność czasową i miejscową zachowania osoby agresywnej i wykonywania obowiązków służbowych przez pielęgniarkę niezależnie od miejsca pracy i formy zatrudnienia.

Ponadto, trzeba pamiętać, że gdy lekarz zleci np. wykonanie RTG klatki piersiowej u pacjenta i zostanie to udowodnione (wpisem w karcie zleceń), że nastąpiło poszkodowanie w związku z tym zleceniem, to ochrona obejmuje osobę poszkodowaną!

Więcej informacji, włącznie z procedurą zgłoszenia w innym artykule publikowanym na naszej stronie internetowej:

Korzystanie z ochrony dla pielęgniarek i położnych przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych.

III. Monitoring! Jeśli w placówce jest zainstalowany monitoring, to trzeba się upewnić, jak i kiedy zabezpieczane jest nagrywanie, ponieważ może to być pomocne w ustaleniu winy oraz sprawcy, jeśli nie posiadamy jeszcze jego danych osobowych. Jeżeli mamy wiedzę, czy archiwum przechowuje „dane” i jak długo po ataku, wówczas wiadome jest, jak szybko trzeba reagować.

Więcej rad z podstawami prawnymi w następnej części. Już dziś zapraszamy.

mgr pielęgniarstwa
Katarzyna Kowalska

Proszę zostaw odpowiedź

1 komentarz do wpisu “Agresja pacjenta. Czyli, jak przetrwać na dyżurze?”

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: