My pielęgniarki… samowystarczalne, niezniszczalne.

My pielęgniarki… samowystarczalne, niezniszczalne.

My pielęgniarki

jesteśmy ze stali,
mamy zdrowe kręgosłupy, bez przepuklin,
nie mamy żylaków, nie mamy obrzęków,
nie zarażamy się żadną chorobą zakaźną,
nie mamy styczności z promieniowaniem jonizującym.

Jesteśmy zawsze uśmiechnięte i życzliwe,
chętne do udzielania wsparcia psychologicznego, przecież same nie wiemy, co to wypalenie zawodowe, czy mobbing.

Nie płaczemy,
nie denerwujemy się,
nie przeżywamy niepowodzeń w pracy i śmierci naszych podopiecznych.
Nie mamy problemów z zajściem w ciąże, nigdy nie doświadczyłyśmy utraty ciąży i
bezpłodności.

Jesteśmy wypoczęte,
możemy pracować na kilku etatach,
nie mamy rodzin, więc nie musimy spieszyć się do domu.
Pacjenci nas doceniają, nie są roszczeniowi.
Niczego się domagamy od przedstawicieli, przecież wszystko mamy, nie musimy szeptać po kątach.

Kto wymyślił petycję ?!!
Nic nam przecież nie brakuje !!!
Mamy komplet podpisów, więc o co chodzi?

Nasza petycja

https://www.petycjeonline.com/ochrona_zdrowia_pracujcych_pielgniarek_i_poonych?a=2

Proszę zostaw odpowiedź

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: