Muzeum Historii Pielęgniarstwa – relacja

Muzeum Historii Pielęgniarstwa – relacja

Relacja z wizyty w Muzeum Historii Pielęgniarstwa, które niedawno zostało otwarte przy Warszawskiej Izbie Pielęgniarek i Położnych.

Przedstawicielki Stowarzyszenia Pielęgniarki Cyfrowe, po informacjach zamieszczonych w Internecie, postanowiły odwiedzić nowo otwartą siedzibę WOIPiP, gdzie odbyła się również inauguracja Muzeum Historii Pielęgniarstwa.

Nowa siedziba Warszawskiej Izby Pielęgniarek i Położnych znajduje się przy ulicy Żelaznej 59,w nowoczesnym budynku, na 7 piętrze.

Poprzednia siedziba mieściła się w wynajmowanym lokalu i mimo, iż znajdowała się w samym sercu miasta sprawiała wrażenie, iż czas zatrzymał się w miejscu…

Zmiana biura WOIPiP  o krok milowy zbliżyła się do wizji nowoczesnego pielęgniarstwa.

Miejsce, w którym znajduje się obecnie jest w dogodnej lokalizacji, w nowoczesnym biurowcu oraz posiada dużą, świetnie zagospodarowaną przestrzeń. Posiada infrastrukturę na miarę XXI wieku.

Jak nas widzą, tak nas piszą…  trzeba iść z duchem czasu.

Paradoksalnie, kto stoi w miejscu ten się cofa…

Po wyjściu z windy naszym oczom ukazało się nowoczesne wnętrze,  piękne gabinety, biura i sale szkoleniowe z przeznaczeniem na zebrania, spotkania, czy szkolenia dla pielęgniarek.

Galeria zdjęć.

Muzeum Historii Pielęgniarstwa zrobiło na nas ogromne wrażenie… Dlaczego?

Bo uwidocznia kontrast. Nowoczesność i historia.

Subiektywne wrażenie Kasi:

Pojedyncze, historyczne przedmioty, czy zdjęcia są mało atrakcyjne, ale jak znalazły się zebrane w jednym miejscu i zderzone z tym, co mam w głowie zapierają dech.

Próbowałam zrobić ciekawe ujęcia, ale tak szczerze, to marny ze mnie fotograf..

Wizyta w muzeum była dla mnie bardzo cennym doświadczeniem.

Zobaczyłam, że można bez epatowania wizerunkami prekursorek pielęgniarstwa, odciąć historię z należytym szacunkiem i godnością i iść ku przyszłości, wszak nasze prekursorki były geniuszami w swoim czasie historycznym i jeśli mamy iść ich śladem, to piszmy swoje własne „teorie pielęgniarstwa”. A potem pozwólmy się „zamknąć” w Muzeum Historii Pielęgniarstwa.

Subiektywne wrażenie Asi:

Jestem przedstawicielką pokolenia, które niebawem odejdzie na emeryturę. Jednak ogromnie cieszą mnie zmiany idące w kierunku nowoczesności. Nie lubię rzewnych wspomnień, jak to dawniej było, jakie to były cudowne czasy. Nie, nie były. Ciągle nas brakowało, nie było sprzętu, brakowało leków, pamiętam swąd przypalonych sond, które przysmażały się w sterylizatorach, z których wyparowała woda, bo nie miałyśmy czasu dopilnować… Myślę, że tak naprawdę, to, za czym tęsknimy to przede wszystkim młodość…

Myślałam, że ta przeszłość zawodowa nie ma dla mnie już znaczenia.

Jednak…

oglądając eksponaty zamieszczone w tym magicznym miejscu miałam „ciarki”…

Bardzo się cieszę, że powstało takie miejsce, gdzie można poczuć ducha przeszłości naszego zawodu. I właśnie to miejsce, które skupia tę przeszłość, które oddaje hołd pielęgniarkom, które dały nam powód do dumy, które ukształtowały w nas, to co najcenniejsze, jest dowodem na to, że można z należytym szacunkiem odciąć grubą kreską przeszłość i na jej podwalinach budować nowoczesne pielęgniarstwo.

Przewodniczącą WOIPiP Pani Anna Dudzińska zachęca wszystkie pielęgniarki, które posiadają pamiątki z odległych czasów, które powinny ujrzeć światło dzienne, to Muzeum Historii Pielęgniarstwa z radością je przyjmie, by zasilić zbiory.

Zatem gorąco zachęcamy do odwiedzenia tego miejsca, a osobom spoza Warszawy wpisania Muzeum Historii Pielęgniarstwa jako obowiązkowy punkt planu pobytu w stolicy.

Pozdrawiamy

Kasia Kowalska

Joasia Lewoniewska

Proszę zostaw odpowiedź

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: