Paweł Adamowicz nie żyje. Prezydent Gdańska zmarł w szpitalu Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w poniedziałek, 14 stycznia (14.01.2019). O Jego życie walczył cały zespół interdyscyplinarny – lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni. To była wielogodzinna walka o życie, życie na które napadnięto podczas trwającego 27. Finału WOŚP w Gdańsku.
Z podanych medialnych informacji wiemy, że prezydent Gdańska został kilkukrotnie ugodzony nożem. Urazy były bardzo ciężkie – rana serca, przepony, oraz rany wewnątrz narządów jamy brzusznej. Po pięciogodzinnej operacji, podczas której prężnie i sumiennie działał zespół specjalistów: lekarzy chirurgów różnych specjalizacji, lekarzy anestezjologów, pielęgniarek operacyjnych i anestezjologicznych został przewieziony na oddział intensywnej opieki medycznej. Jego stan był ciężki, funkcję krążeniowo – oddechowe wspomagała specjalistyczna aparatura, pod czujnym okiem medyków.
Tu należy podkreślić, jak ważny jest proces ratowania życia, dzięki wspaniałym wykształconym ludziom, ale też dzięki aparaturze, która wspomaga życie każdego pacjenta. Walka o zdrowie i życie to nierówna walka, gdzie w krytycznych sytuacjach ostateczną decyzję podejmuje czas.
Dziś należy głośno powiedzieć, że szpitale w całej Polsce wspomagane są przez ludzi dobrej woli, ich szczodry gest każdej złotówki, którą przez lata ofiarują podczas WIELKIEGO FINAŁU WIELKIEJ ORKIESTRY ŚWIĄTECZNEJ POMOCY.
To dzięki akcji, której organizatorem jest nieoceniony w pokładach pozytywnej energii i humoru Jurek Owsiak.
To dzięki fundacji WOŚP, każdego dnia my wszyscy ludzie z Polski, ba z całego świata, dokładamy swoją cegiełkę, by ratować tak bezcenne ludzkie życie.
Tragiczne wydarzenia obiegły cały świat.
Ludzie zewsząd, chwilą ciszy podczas marszów uczcili śmierć niewinnego człowieka, to przecież mógł być każdy z nas… Ta przerażająca cisza porwała tłumy.
Tylko w ten sposób mogliśmy wyrazić wyrazy kondolencji dla rodziny i przyjaciół Pawła Adamowicza, ale również pokazać, że nie dajemy przyzwolenia na akt przemocy mówiący głosem nienawiści.
To bardzo smutne, że gdy jedni walczą o życie milionów, ktoś bez skrupułów, z pełną premedytacją je zabiera.
WOŚP gra już 27 lat, na swoim koncie ma niezliczoną ilość sukcesów, najważniejszych sukcesów, ratujących i wspomagających ludzkie życie od dnia narodzin. Specjalistyczna aparatura, z której korzystamy będąc pacjentami ma naklejki WOŚP.
Tego faktu nie da się ukryć.
Jurek Owsiak ze względu na przebieg wydarzeń i tragiczne skutki – śmierć rodaka składa oficjalną rezygnację z pełnienia funkcji prezesa Fundacji WOŚP. Jednak wciąż deklaruje, że fundacja będzie grać i pomagać do końca świata i jeden dzień dłużej. WOŚP nigdy się nie podda, mimo fali hejtu, która nie gaśnie nawet w tak tragicznych okolicznościach.
Cały świat dziś apeluje i my razem z nim, Stowarzyszenie Pielęgniarek Cyfrowych!
Jako świadomi ogromnej roli pomocy chorym od pierwszych dni życia po ostatni oddech, my Pielęgniarki jesteśmy całym sercem z WOŚP.
Apelujemy do Jurka Owsiaka – mimo jadu i nienawiści, którego doświadczasz, jak sam podkreśliłeś, odkąd Orkiestra gra nie poddawaj się, graj z Orkiestrą do skończenia świata i jeden dzień dłużej. Nie możesz obwiniać siebie, za sytuację, która miała miejsce.
Idź pod prąd, masz nas – ludzi dobrej woli, pełnych miłości, którzy co roku idą z Tobą ramię w ramię, by pomagać innym!
Niech miłość, dobro i walka o bezcenne życie drugiego z nas będą silniejsze.

SPC pragnie podziękować wszystkim medykom w Polsce walczącym każdego dnia o życie ludzkie.

Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta

Proszę zostaw odpowiedź

1 komentarz do wpisu “”

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: