Pielęgniarki rezygnują  z pracy w Domu Pomocy Społecznej w Stalowej Woli

Pielęgniarki rezygnują z pracy w Domu Pomocy Społecznej w Stalowej Woli

Pielęgniarki zatrudnione w Domach Pomocy Społecznej, nie objęte Rozporządzeniem obecnego Ministra Zdrowia w sprawie przesunięcia dodatków uzyskanych w 2015 roku na mocy Porozumieniem z ministrem Zembalą do wynagrodzenia zasadniczego, zaczynają rezygnować z pracy w tych ośrodkach z powodu bardzo niskich uposażeń.

Przypomnijmy, że świadczenia zdrowotne udzielane przez pielęgniarki zatrudnione w DPS-ch nie są finansowane z funduszy NFZ i w związku z tym nie mają zagwarantowanych powyższych dodatków.

Dom w Stalowej Woli funkcjonuje 18 lat. Oferuje 91 miejsc dla osób chorych, zniedołężniałych, wymagających stałej opieki pielęgniarskiej i opiekuńczej.

Są to osoby wymagające pomocy przy wykonywaniu podstawowych czynności dnia codziennego.

Obecnie w Stalowej Woli na 82 pacjentów pracuje 8 pielęgniarek, z czego dwie przebywają na urlopach macierzyńskich. Na jedną zmianę pracują zatem dwie pielęgniarki. Odejście z pracy choćby jednej pielęgniarki spowoduje konieczność pracy jednej pielęgniarki na dyżurze.

O pracy na jednoosobowych dyżurach pisaliśmy TU: kontrowersje wokół jednoosobowych dyżurów pielęgniarskich

Dodatek 1100 zł brutto włączony do podstawy wynagrodzenia spowodował ogromne pogłębienie się różnic płacowych między pielęgniarkami zatrudnionymi w DPS-ach i placówkach opieki zdrowotnej finansowanych przez NFZ.

Domy Pomocy Społecznej pozbawione fachowej opieki pielęgniarek czeka smutna przyszłość. Jesteśmy starzejącym się społeczeństwem. Seniorzy, w większości, obciążeni są wielochorobowością i wymagają coraz szerszej opieki pielęgniarskiej, lekarskiej oraz psychologicznej.

Pielęgniarki poprzez tryb nauki i liczne kursy i szkolenia specjalizacyjne, są grupą zawodową przygotowaną do pracy ze starszymi ludźmi.

Za ciężką pracę należy jednak wynagradzać adekwatnie do podejmowanego wysiłku. Jeżeli pielęgniarki nie zostaną finansowo docenione, odejdą. Już odchodzą…

PR.

 

 

Proszę zostaw odpowiedź

5 komentarzy do wpisu „Pielęgniarki rezygnują z pracy w Domu Pomocy Społecznej w Stalowej Woli

  1. I bardzo dobrze robią nasze koleżanki . Wszystkie jesteśmy pielęgniarkami i wszystkim należy się dodatek skoro w DPS nie dostają to niech pracują ram opiekunowie medyczni itp osoby.

  2. Ptracowałam w DPS i też zrezygnowałam ze względu na niskie wynagrodzenie.Praca pielęgniarek nie jest doceniana
    Obecnie pracuję w szpitalu zarobki niskie i jeszcze dyżury jednoosobowe często przy pełmym obłożeniu 32 osoby. Najgorsze jest to że Pani Prezes nic z tym nie robi.

  3. Bardzo dobrze, niech odchodzą. Im ciężko sie zebrać do protestu, bo nie maja zwiazkow zawodowych. Izby tez o nie nie walczą, bo po co… moja mama pracuje w domu pomocy i wstyd mi, że tak mało zarabia. Nie mam serca powiedziec jej ile ja zarabiam, bo ona po 30 latach pracy zarabia duzo mniej niz ja (tez jestem pielegniarka). Czy ktoś sie za to weźmie?!

  4. Dlaczego opiekunowie medyczni maja pracowac za najniższą krajową a pielegniarki za dużo lepsze pieniądze? Prosze mi odpowiedzieć. Sam jestem opiekunem z wyższym wyksztalceniem pedagogicznym ale wykonuje to co lubie, pomagam chorym, pracuję w ZOL z pielegniarkami, mamy ten sam zakres obowiązków gdzie pielegniarki nie robią wielu rzeczy i nie jest to spowodowane tym ze nie mają czasu tylko niejednokrotnie lenistwem, nieumiejętnością wielu rzeczy i brakiem empatii. Zalezy pielegniarkom tylko na pieniadzach, ja sam bylem niejednokrotnie świadkiem ze pielegniarki z wieloletnim stazem po liceum pielegniarskim robionym 20 lat temu, ktore nie umieja nawet wprowadzic danych pacjenta w system komputerowy, nie umieją robic ekg, karmic przez peg robią to opiekunowie. Opatrunki na odleżynach zmienia oddziałowa a praca pielegniarek ogranicza sie do rozdania leków i podłączenia zleconej kroplówki i nigdy czasu nie mają na nic. Wszystko robią opiekunowie tylko za jakie pieniądze.

  5. Panie Ryśku.
    Odniosę się tylko do pierwszego zdania.
    Jestem z całego serca za tym, by opiekunowie medyczni zarabiali na tyle dużo, by chcieli wykonywać swój zawód razem w grupie terapeutycznej z pielęgniarkami. By była jednych i drugich na tyle duża ilość, by różnił ich tylko zakres obowiązków, a sprawy finansowe, wynagrodzenie było adekwatne do trudów pracy, do odpowiedzialności i do kompetencji.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: