SPSK Lublin. Punkt widzenia dyrektora i punkt widzenia pielęgniarek

SPSK Lublin. Punkt widzenia dyrektora i punkt widzenia pielęgniarek

Dwa punkty widzenia.

Dwa działania.

Idą na zwarcie.

OD porozumienia coraz dalej.

I tak jak pisaliśmy dzisiaj rano. Żerowanie na uczuciach, zamiast sensowne, zgodne z ekonomią i rozsądkiem, ale też ze zwykłym instynktem samozachowawczym, rozważenie zysków i strat.

A zegar tyka, pielęgniarki są już na walizkach, a niektórzy dyrektorzy już powinni zacząć się też pakować.

PS. Ten dokument rozsyła dyrektor szpitala, by utrudnić próbę dialogu, o jaki bezskutecznie zabiegają członkowie Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych

Odwoływanie się do etyki, do powołania ( ? ) jest cokolwiek nie na miejscu.

Może zapytamy dyrektora, na ile wycenia u siebie w szpitalu  etykę innej grupy zawodowej – mu bliższej ( dyrektor szpitala jest doktorem nauk medycznych ) ?

W zakładce kolejna oficjalna informacja prasowa od Związku Zawodowego działającego przy Szpitalu.

4-M-2018 (23-06-2018) OZZPiP ZOZ przy SPSK1

Całość korespondencji i opis sytuacji w Szpitalu przypominam, publicznego, nr 1 w Lublinie

20-06-2018 NR 1

2-M-2018 (21-06-2018) OZZPiP ZOZ przy SPSK1

pocztex-pismo_do_Przewodniczącej

Stanowisko 3 organizacji związkowych

PS. My też zapraszamy Pana Dyrektora do dialogu. Może czas wyjść do pracowników ?

Bo mamy wrażenie, że nie rozumie Pan wagi problemu ?

Proszę zostaw odpowiedź

2 komentarze do wpisu „SPSK Lublin. Punkt widzenia dyrektora i punkt widzenia pielęgniarek

  1. Treść pisma tego dyrektora jest żenująca. Jeśli szantażuje się pielegniarki – kobiety – matki, ciężko pracujące, ten zawód powinien być zatem skierowany tylko do zakonnic albo do osób które odrzucaja życie rodzinne. Nie da się pogodzić pracy zawodowej nacechowanej poświeceniem ponad własne, fizyczno-psychiczne siły w połączeniu z niskimi zarobkami i skandalicznymi warunkami pracy. Młode kobiety nie będą wykonywać tego zawodu mając do wyboru inne i bardziej przyjemniejsze zajęcia. Dostępnosc edukacji i wyboru studiów jest szeroka. Pielęgniarstwo w Polsce się kończy a panowie świata powinni to w końcu zrozumieć.

  2. Dyrektor nie ma za grosz szacunku dla zawodu pielęgniarki ale też w żaden sposób nie szanuje kobiet……pogardza .Tyle lat na stanowisku utwierdza go w przekonaniu,że jest niezastąpiony i nieomylny w swojej władzy.Tyle opcji politycznych po drodze a on do każdej potrafił się dostosować…..po prostu człowiek kameleom.Nasuwa się tylko jedno pytanie??????Czy patrząc rano w lustro może spokojnie powiedzieć……mam czyste ręce i sumienie…..bo moim zdaniem NIE.Przykre jest także to że tzw.dobra zmiana tak jak i poprzednie nie chce zauważać problemu i cały czas lekceważy to co się dzieje z zawodem pielęgniarki w Polsce.Na świecie jest to zawód szanowany i dobrze płatny a u nas zapomniany i pogardzany.Tylko DLACZEGO???skoro chcemy nazywać się państwem prawa.WSTYDŹ SIĘ POLSKO!!!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: