fbpx

Trudna sytuacja w DPS-ach

Witam serdecznie, dziś w cyklu PRZEMYŚLENIA WŁASNE – GODNOŚĆ
STRAJK DPS w CZĘSTOCHOWIE od godz. 10.00 rano dnia 03.11.2017r.
Jest mi niezmiernie przykro poinformować, że znów pielęgniarki, fizjoterapeuci, opiekunowie medyczni i inny personel muszą, po wyczerpaniu innych dróg – STRAJKOWAĆ!!!! Byłam tam dziś nie jedna… Inne media również. Wśród protestujących na twarzach widać rozgoryczenie, zdezorientowani podopieczni dopytywali, dlaczego tu się kręci tyle ludzi… Ale do meritum Pojechałam zobaczyć TO NA WŁASNE OCZY.
Wchodzę i przy wejściu wita mnie szyld z informacją o strajku i dwie osoby z personelu. Przedstawiłam się i zapytałam. Po krótkiej wymianie zdań, z kim mogłabym przeprowadzić wywiad, Panie od razu zaprowadziły mnie na aulę. Były tam obecne inne media. Mnie interesowały konkretnie pytania, które zaczęłam zadawać.

Pan Prezydent Częstochowy Krzysztof Matyjaszczyk obiecał pracownikom podwyżki już na początku października, niestety nie dostali wtedy tego na piśmie, cytuję: „ 10 października przyszło zawiadomienie, że zostało podpisane porozumienie bez naszego udziału, przez pana Matyjaszczyka i związki zawodowe „Solidarność”, gdzie nikt z załogi do tego nie należy (mamy swoje związki), pan Matyjaszczyk wyraził zgodę na 150 złotych” mówi Pani pielęgniarka. Oczywiście jest to kwota brutto.

Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Regionu Częstochowskiego, podjął decyzję o strajku zgodnie z zasadami przewidzianymi w ustawie o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Praca w DPS nie należy do lekkich, jest to specyficzny mikroklimat. Pielęgniarki przywiązują się do podopiecznych, bywa, że pracują z nimi kilkanaście lat… Nie chcę tu polemizować.

Kilka Pytań do DECYDENTÓW!!!
PANIE Prezydencie Częstochowy, Panie Matyjaszczyk. Godność ludzka, godność pacjentów, podopiecznych, ale przede wszystkim personelu medycznego jest już wyczerpana. To przez grę POLITYCZNĄ, znów spycha się potrzeby bezbronnych obywateli na MARGINES.
Związki zawodowe „Solidarność” powinny się wstydzić, że próbują manipulować sytuacją, znów bezbronnych obywateli.
Panie pielęgniarki same stwierdzają, że „nie jest nam to wiadome” czy ktoś z Okręgowej izby Pielęgniarek i Położnych oraz innych związków zawodowych Pielęgniarek i Położnych dopytywał lub dzwonił w ich sprawie. Ja niestety już nie zdołałam, na czas, dojechać do Okręgowej izby Pielęgniarek i Położnych w Częstochowie, aby zapytać o stanowisko.
Niestety z rozmów telefonicznych z urzędem Miasta Częstochowa nie wypracowano porozumienia i strajk trwa do odwołania.
Mam kilka obaw…

DPS zostały POMINĘTE w porozumieniu tzw. „zembalowym”. HA! Oni, czyli, pielęgniarki, fizjoterapeuci, opiekunowie medyczni z DPS również zostali pominięci w USTAWIE z dn, 08.06.2017 r.!!!
Czy to nie jest jawna dyskryminacja!!!
Czym różni się pielęgniarka DPS od pielęgniarki z POZ??? A fizjoterapeuta? Dietetyk?
Gdzie osoby które mają bronić naszej godności???
Państwo w państwie… Gdzie logika?
G O D N O Ś Ć!!!

Autor Katarzyna Kowalska

Proszę zostaw odpowiedź

2 thoughts on “Trudna sytuacja w DPS-ach

  • W DPS-ach już żadna pielęgniarka nie chce pracować.Sa ogromne braki.pracujemy pojedynczo..a pracy przybywa .wracamy do domu nieprzytomne z orzepracowania. pensja- 2000zl-dwa tyś zł.brutto..Takie są realia..popieram Was Wszystkie- Drogie Koleżanki.. Niestety pojedynczo nie możemy strajkować w woj .łódzkim…

  • Jak masz co do garnka włożyć i dom po rodzicach albo mieszkanie to pracuj na 1 etat. Ja wyjechałam z domu rodzinnego z 1 torbą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: